);
W świecie bliskim i dalekim

Nasz Dzień Dziecka:)

Nasze dzieci nie dostały dzisiaj od nas prezentów.  Nie bylo zabawek, ubrań i słodyczy.  Był za to niezwykły dzień! Dzień wedlug ich życzenia. Były ogromnie podekscytowane i cały poprzedni wieczór snuły plany. Pp czym rano spotkały kolegę na placu zabaw w naszym ośrodku i bawiły się z nim 2 godziny:) Czyli do 10tej.:)
Potem zdecydowały, że pora iść pojeździć na rowero-gokardzie. Pojechaliśmy wokół Sarbinowa i po drodze po rzeczy plażowe, bo taki mial być następny punkt programu według dzieci. Na trasie spotkała nas niezwykła niespodzianka! Spotkanie z rodziną łabędzi. Okazało się, że brzydkie kaczątka są prześliczne!

Idąc na plażę odwiedziliśmy kawiarnię, co nas rodziców bardzo ucieszyło, bo poziom kofeiny w naszych żyłach był zdecydowanie deficytowy;) Dzieci wybrały lody. 
Woda była lodowata! Nie przeszkodziło to naszym maluchom skąpać się po same uszy, a potem oblepić piaskiem. Powstał też zamek z fosą i piękna opalenizna podczas „suszenia”. 

Potem były „kulki ” – pół godziny szaleństwa, a dla nas odpoczynku w cieniu:).

Po obiedzie  (rosół dla Asi, bigos dla Zuzi i placki ziemniaczane dla Aleksa) wróciliśmy do domku, by się wytrzepać i przebrać.  Po czym pojechaliśmy do Koszalina do Kina na Hana Solo. Film świetny dla rodzinki! Może zagorzali fani Gwiezdnych Wojen mają się do czego przyczepić, bo przecież nikt nie zastąpi oryginału. Ale jeśli nastawimy się na dobrą zabawę to jest super. W każdym razie dzieci były zachwycone, a my nie nudziliśmy się.  Każde zebrało ze sobą swój filmowy kubek i figurkę:). To był zdecydowanie świetny dzień! 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *